poniedziałek, 7 października 2013

Carpe diem



Ludzie często nie zważają na potrzeby innych. Idą przez życie, jakby byli jedyni na tym świecie. Wokół nas żyją osoby, które mają równie duże problemy jak my. Codziennie rano wstajemy z poczuciem, że przed nami nowe przeciwności losu, a gdzieś tam na szarym końcu są te dobre myśli. Myśli, które mogą sprawić, że dzień będzie lepszy, a co za tym idzie - nasze życie. A może by tak otworzyć się na innych? Może podać komuś pomocną dłoń i sprawić, aby problemy odeszły? Cudowne rozwiązanie, jednak czy realne? Możemy spróbować, nie zaszkodzi.




Dobry uczynek każdego dnia sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi. Wiem, że pośród codziennej gonitwy nie da się postrzegać tak małych rzeczy, jednak jeśli to ma pomóc to czemu nie.
Może lepiej zacząć cieszyć się każdym dniem, a złe rzeczy napotkane na drodze próbować rozwiązać? Chyba wtedy każdy był by szczęśliwszy i lepiej nastawiony do życia.

+++


Pogoda już typowo jesienna, więc ja postawiłam na cieplejszy outfit. Płaszczyk w dość ciemnym kolorze, cieplejszy sweterek, czapka, szalik i jako wisienka na torcie - torba.










płaszcz/coat - H&M | sweterek/sweater - Reserved | spodnie/trousers - Zara | botki/boots - Bugatti | biżuteria/jewellery - Glitter, Bershka

pic: Karolina Marciniak

Tu mnie więcej: INSTAGRAM  FACEBOOK  FOTKA

Zapraszam również do : http://roksanazientara.blogspot.com/ :)

Na dzisiaj to już koniec. Będę się starała pisać jak najczęściej, jednak to średnio możliwe przy codziennym trybie dnia.

Do następnego :))