poniedziałek, 14 stycznia 2013

Wolę udawać szczęśliwą, niż każdemu tłumaczyć co mi jest...

Cześć wszystkim !

Jakiś przygnębiający ten dzień, nie uważacie ? Od rana jak tylko wstałam z łóżka to myślałam, aby wrócić tam z powrotem. Niestety, ale pójście do szkoły było konieczne. Kilka nudnych lekcji, a potem nareszcie do domu. Nie wiem czemu, ale niby w szkole miałam uśmiech na twarzy , lecz w środku nie za bardzo. Czym to jest spowodowane ? Raczej wiem, jednak ja na to nic nie poradzę. Ludzi się nie zmieni. Często zastanawiam się nad całym życiem. Dokąd dojdziemy i jak skończymy. Nikt nie zna odpowiedzi na to pytanie. A nasze cele w życiu ? Niektórzy dążą do ukończenia szkół i znalezienia dobrze płatnej pracy. Inni do kariery, muzycznej czy aktorskiej. A ja ?? Może po prostu do szczęścia...Do zaczynania każdego dnia z uśmiechem na twarzy. Do kochania i bycia kochanym. Hmmm...czasem nasze szczęście jest bliżej niż myślimy. Może nasza druga połówka gdzieś tam jest, może daleko ale jest. W moim przypadku bardzo, bardzo daleko ! Mówię poważnie. Mijają pary na ulicy i widząc tą miłość w ich oczach myślę, że są naprawdę szczęśliwi...bo mają siebie. Czasem słyszę od zakompleksowanych nastolatek, że nie chce im się żyć..ale ludzie macie przed sobą całe życie ! Jeszcze wiele naszych wzlotów i  upadków. Przykrości , ale i szczęścia. Wiele miłości, zdrad. Moje motto : ,, To twoje życie i nikt go za Ciebie nie przeżyje " . Więc żyjmy teraźniejszością. Nie patrzy w przeszłość , czy przyszłość . Nie zwracajmy uwagi na to co powiedzą ludzie, bo to NASZE ŻYCIE ! Opinia innych, okey może i ważna , ale nie najważniejsza. Osoby, które na to zasługują będą wiedziały o nas całą prawdę, a inni nie koniecznie.
To tyle z moich dzisiejszych porad. Jak będziecie mieli jakieś pytania to piszcie w komentarzach :)
Uciekam znów do książek i nauki

                                                       

                                                                                               Pozdrawiam, Karolka <33